piątek, 23 października 2015

„Drzwi do piekła” – Maria Nurowska





Tytuł: Drzwi do piekła
Autor: Maria Nurowska
Rok wydania: 
2012
Wydawnictwo: 
Znak
Liczba stron: 272






Daria jako młoda dziewczyna wyszła za mąż za dużo starszego od siebie mężczyznę. Imponował jej jego intelekt, a on widział w niej pisarkę z perspektywami. Jednak późniejsze lata pokazują, że nie jest tak idealnie jak było na początku. Daria i Edward prowadzą grę, która powoli wymyka się spod ich kontroli, a ich związek staje się toksyczny. Pewnego dnia Daria zabija męża. Jak twierdzi – z miłości. Co jednak doprowadza ją do tak ostatecznego czynu? Wkrótce pisarka zostaje umieszczona w więzieniu dla kobiet. Czy będzie ono dla niej prawdziwym piekłem? A może wbrew ironii pomoże jej uporządkować swoje poplątane życie?




Rozpoczynamy książkę, stojąc wraz z Darią u progu więzienia, w którym ma ona spędzić najbliższe 12 lat. W tym miejscu wydaje się ona jak kompletnie nie z tego świata. Delikatna, wrażliwa, wykształcona kobieta jest całkowitym przeciwieństwem swoich wulgarnych, wyuzdanych, powierzchownych współwięźniarek z celi.

Po pierwszych dniach możemy spodziewać się załamania kobiety i jej przyszłości w mrocznych barwach. A jednak Daria dostaje pracę w więziennej bibliotece, która pozwala jej odetchnąć od rzeczywistości. Wieść o tym, że kobieta jest pisarką, wkrótce się roznosi, co przynosi jej szacunek i uznanie zarówno wśród więźniarek, jak i strażniczek. Jej umiejętności psychologiczne sprawiają, że kobiety przybywają do niej, by wyznać jej swoją przeszłość i okoliczności trafienia do niewoli. Tym samym powieść obala stereotyp więźniarek jako zwyrodniałych kryminalistek. Pokazuje, że na to jakim człowiekiem ktoś się staje ma wpływ wiele niezależnych od tej osoby czynników. Wiele razy wynikiem trafienia do więzienia był czysty, pozbawiony złych intencji, daleki od premedytacji przypadek.
Powieść wskazuje także na problem powrotu do życia na wolności. Kiedy ktoś trafia do więzienia, nie wyobraża sobie życia w zamknięciu, myśli, że nie wytrzyma w tym miejscu i odlicza czas do dnia, w którym je opuści. Im bliżej jednak wyjścia, tym trudniej wyobrazić sobie rzeczywistość za kratami.

Książka pozbawiona jest rozdziałów czy jakichkolwiek innych przerywników. Poznajemy historię Darii z teraźniejszości na przemian z jej przeszłością. Jej myśli stanowią jeden, wielki mętlik, a Daria błyskawicznie i bez żadnego „ostrzeżenia” przeskakuje między dwoma różnymi światami, co początkowo może trochę denerwować.

Wiele jest opinii na temat związku Darii i Edwarda. Wiele osób obarcza winą mężczyznę, zarzucając mu zdrady, brak szacunku dla żony i hipokryzję. Oczywiście Edward opisany jako tchórz i kobieciarz i na mnie nie wywarł dobrego wrażenia. Jednakże przy całej chęci wczucia się w sytuację Darii, ciężko było mi zrozumieć jej postępowanie. Czym można bowiem wytłumaczyć każdorazowe unikanie zbliżeń z mężem, a w późniejszych okresach dobierania mu partnerek do łóżka? Chyba można domyślić się, że taki układ, którego normalnym nazwać nie można, nie będzie wróżył nic dobrego.

"Drzwi do piekła" to krótka powieść o bohaterce z niecodzienną osobowością. Może fani "Skazanego na śmierć" nie dostaną tego, czego oczekują, gdyż więzienie jest tu wyłącznie tłem książki. Jednak ci, którzy lubią zagłębiać się w psychikę bohaterów, powinni być usatysfakcjonowani.

18 komentarzy:

  1. Niee, nie przepadam za tego typu książkami, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę posiadam w swoich zbiorach. Na pewno więc niebawem do niej zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. temat mocny i inny. ciekawe czy by mi się lektura dała we znaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam póki co jedną książkę Nurowskiej i uczucia miałam mieszane - to bardzo specyficzna proza. Myślę, że mogłabym spróbować sięgnięcia po "Drzwi do piekła", bo zdecydowanie należę do tych osób, które lubią się zagłębiać w psychikę bohaterów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaintrygowała mnie ta książka. Wydaje się zupełnie inna od tych, które dotąd przeczytałam, dlatego na pewno się za nią rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To chyba książka dla mnie :). Lubię tego typu niebanalne historie, które pozwalają nie patrzeć wyłącznie stereotypami.

    OdpowiedzUsuń
  7. hmm jak znade w bibliotece to kupię ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Psychika bohaterów to jedna z najważniejszych rzeczy w książce. Jeśli jest dobrze odmalowana to od razu mocniej się ją odczuwa. Na autorkę już poluję :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  9. Psychika każdego człowieka, nawet tego, który jest tylko postacią literacką, mnie kręci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię takie powieści, więc na pewno, prędzej czy później, przeczytam "Drzwi do piekła".

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja bym przeczytała...i to z chęcią. lubię trudne książki, :straszne" tematy...wprost przeciwnie do filmu, horrorów i strasznych scen w kinie nie znoszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nurowskiej czytałam jedynie ,,Listy miłości". ,,Drzwi do piekła" mnie bardzo zainteresowały, chętnie sięgnę po tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nowa powieść Nurowskiej właśnie na moim blogu, a za tą mam zamiar się zabrać, więc nieźle się zgrałyśmy ;) Chociaż "Wariatka z Komańczy" mnie nie zachwyciła, może ta "Drzwi do piekła" bardziej do mnie trafią. Zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo chciałabym przeczytać tę książkę. Mam nadzieję, że uda mi się ją gdzieś dostać. :-)
    Pozdrawiam i obserwuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo chciałabym przeczytać tę książkę. Mam nadzieję, że uda mi się ją gdzieś dostać. :-)
    Pozdrawiam i obserwuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem, czy książka przypadłaby mi do gustu, choć wydaje się ciekawa i może kiedyś wpadnie w moje ręce ;)

    nalogowy-ksiazkoholik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń