piątek, 27 listopada 2015

"Rodzina Borgiów" - Mario Puzo






Tytuł: Rodzina Borgiów
Autor:
Mario Puzo
Rok wydania: 
2011
Wydawnictwo: 
Albatros
Liczba stron: 448





Jest przełom XV i XVI w. Po długotrwałym konklawe w końcu zostaje wybrany nowy papież - jest nim Rodrigo Borgia (Aleksander VI). Głowa kościoła knuje intrygi i posługując się swoimi dziećmi i wdając je w różnorodne związki małżeńskie, nawiązuje sojusze polityczne i rozszerza swą władzę na świecie. Rodzina Borgiów ukazana jest w książce jako pierwsza włoska mafia.


Kościół i duchowni (mimo ostatnich niesławnych wydarzeń) kojarzą nam się na dzień dzisiejszy z prawością i czystością. Dawniej też teoretycznie tak miało być. Teoretycznie, bo jednak nie przeszkodziło to samemu papieżowi w posiadaniu dzieci i przez całe życie nawiązywaniu kolejnych kontaktów seksualnych.

Rodzinie Borgiów z pewnością daleko jest do miana szlachetnej. Na porządku dziennym są dla nich zabawy z kurtyzanami, morderstwa, związki kazirodcze, zdrady.

W książce świetnie wykreowani są jej bohaterowie. Papież jak i jego dzieci mają twarde charaktery, a każdy z nich ma charakterystyczne dla siebie cechy. Cezar, Juan, Lukrecja i Jofre mają swoje odmienne priorytety, idee i plany. Chociaż nie zawsze są one możliwe do realizacji, gdyż zaborczy papież często ma własną wizję na życie swoich dzieci.

Książka pełna jest intryg, jakie knuje Rodrigo jak i jego dzieci. Kieruje nimi egoizm i często dążą po trupach do celu. Akcja w książce często staję się skomplikowana i główni bohaterowie muszą tak rozegrać rozwojem wydarzeń, by nie okryć się hańbą. Dla nich jednak nie ma sytuacji bez wyjścia, a uśmiercanie przy tym innych jest niczym innym niż środkiem do celu. Autor podobnie jak w "Ojcu Chrzestnym" opowiada historię spokojnie, jednak w rzeczywistości dzieje się w niej naprawdę wiele, a akcja mknie niezwykle szybko.
Morderstwa, zdrady, zakazane związki podsycają napiętą atmosferę w książce.

Osobiście historią raczej się nie interesuję i rzadko sięgam po książki z tego gatunku. Jednak czytanie tak ciekawie przedstawionych losów Aleksandra VI, którego sama postać jest nietuzinkowa, było dla mnie przyjemnością, a jednocześnie pozwoliło poznać historię jednego ze słynnych papieży. 

Jak dowiadujemy się z posłowia, "Rodzina Borgiów" była pisana przez przeszło 20 lat. Mario Puzo ociągał się z dobrnięciem z nią do końca, dlatego że zżył się z postaciami w niej zawartymi i nie chciał ich porzucać. Jego książka została wydana dopiero po śmierci. Mimo jednak tylu lat jej poświęconym, nie uważam, by była ona arcydziełem, a już na pewno daleko jej do wydanego wcześniej "Ojca Chrzestnego".

Książka zawiera intrygującą historię ciekawej i zdemoralizowanej postaci, jaką był papież Aleksander VI. Szczególnie przypadnie do gustu miłośnikom epoki renesansu a szczególnie XVI-wiecznych Włoszech. Ale tym, zaciekawionym hasłem "mafia" także się spodoba.

13 komentarzy:

  1. Myślę, że historia, która dzieje się w innych czasach od współczesnych bardzo przypadłaby mi do gustu :) szczególnie, że lubię Renesans :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nic tego Autora nie próbowałam. Może się w końcu na coś skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  3. oglądałam serial o tej rodzinie. Srogi!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam intrygi w książkach, dlatego mam wrażenie, że książka bardzo by mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książkę mam na swojej liście książek do obowiązkowego nadrobienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. myślę, że mogłaby mi się spodobać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Planuje kiedyś przeczytać tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Historyczna fabuła bardzo mi odpowiada, bo lubię takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Intrygi.. To chyba coś dla mnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Oglądałam kiedyś serial produkcji HBO o Rodzinie Borgiów. Był fenomenalny! Szkoda, że go nie kontynuują.
    Książkę też kiedyś przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń